Co prawda wiem, że niektórym w ogóle nie jest do śmiechu, ale akurat mnie to ubawiło. Na swoją obronę dodam, iż śmieję się dlatego, że mam wśród znajomych osoby, którym nie raz powtarzałam, że
Tlen i
gg to średnio dobry pomysł... Ciekawe czy kiedyś przyznają mi rację... Ale do czego zmierzam? Otóż ostatnimi czasy bardzo ciężko się przez
Gadu-Gadu z kimkolwiek dogadać. Pady serwerów, zwiechy... Osobiście używam
Mirandy.
Gg plącze mi się gdzieś w protokołach, bo niestety większość osób, z którymi chciałabym utrzymać kontakt nie wie nawet, że istnieją inne protokoły niż "
Gadulec" i
Tlen. A właśnie... A propos
Tlena... Do padów
gg większość jego użytkowników przywykła. Zgrzyty w
Tlenie pojawiają się rzadziej, ale są bardziej upierdliwe. Ot całkiem niedawno na forum
Tlena była wrzawa na temat nie działającej poczty. Albo raczej działającej bardzo wybiórczo. W każdym razie o ile wiem sytuacja trwa od miesięcy i administracja nie raczyła z tym nic zrobić. Wśród ogólnej wrzawy robionej przez rozeźlonych użytkowników (sądząc po wypowiedziach użytkowników o dość niskim ilorazie inteligencji, ale zawsze...) znalazłam wypowiedź admina:
Prosimy o przeniesienie kont mailowych na inne serwery pocztowe (WP, Onet i inne). Nie będziemy się tłumaczyć dlaczego poczta Wam nie działa i kiedy to naprawimy. Maile wysłane od czwartku nie zostaną odzyskane.
Mocne słowa. Musi tam już być naprawdę źle. Inna sprawa, że kiedyś dawno temu, gdy jeszcze miałam tam pocztę przez jakieś dwa dni miałam podobne problemy. Okazało się, że
o2 gryzło się z
Operą. Czy tak jest nadal nie wiem, bo od dawna nie używam ani
Opery ani
o2. Komunikatora
Tlen też się pozbyłam. Mam zbyt mało znajomych by przywiązywać się do protokołu, który wiesza się rzadziej niż
gg, ale za to na dłużej i jest to bardziej wkurzające.