28 września 2011

Pani komandor Shepard

Tyle było krzyków o to, że pierwsza i druga część Mass Effect nie miały materiałów promocyjnych dla pani komandor Shepard, że BioWare wreszcie postanowiło wyjść naprzeciw życzeniom graczy. Pod koniec lipca tego roku na Facebooku ruszyło oficjalne głosowanie na nową kanoniczną twarz pani komandor. Nie obyło się bez dogrywki, bo zwycięska buźka naszej heroiny okazała się w pewnych detalach nie odpowiadać sporej części fanów. Ruszyło drugie głosowanie - tym razem dotyczyło wersji kolorystycznych fryzury galaktycznej bohaterki. Pod koniec sierpnia ogłoszono wyniki...


Jane Shepard została więc rudzielcem. W tej materii zmieniło się niewiele, bo w poprzednich częściach gry bazowa bohaterka także miała miedziane włosy. Twarz jednak jest zdecydowanie lepiej dopracowana i bardziej szczegółowa.


Żałuję jednak, że nie wygrała moja faworytka. Zwyciężczyni, mimo dodających jej pazura ryżych kudłów, jest słodka. Aż słodka i niestety tylko słodka. A słodką buzią pani komandor nie pokona Żniwiarzy. By pokonać Żniwiarzy trzeba być praktycznym, twardym żołnierzem. I taka moim zdaniem jest kandydatka nr 1 z pierwszego, lipcowego głosowania.


Ale przecież nie będę jej zaglądać w zęby. Wreszcie jest wyczekana, oficjalna pani komandor. Mnie już tylko samej gry do szczęścia brakuje.

1 komentarz:

  1. Kominezon N7 sponsoruje MakDonald - eat it with da pleźer.
    Moja postać poczuje się wyróżniona przez ten oranżowo-rudy ;).

    OdpowiedzUsuń