Na patelni rozgrzać olej lub roztopić łyżkę masła. Wrzucić ziarna kukurydzy (tak by leżały mniej więcej miejsce przy miejscu, rozkładając się na patelni równomiernie). Przykryć patelnię! Smażyć na średnim ogniu do czasu aż wystrzelą wszystkie ziarna. Przesypać popcorn do miski i posolić.
Opcjonalnie można rozpuścić na osobnej patelni kilka łyżek masła z odrobiną soli i polać nim świeżo przygotowany popcorn.
Komentarz: Pamiętać by solić tylko raz (albo maślany sosik, albo kukurydzę). Za słony to nawet popcorn może stać się niesmaczny :P
Zdumiewające jak dużo pojawia się w Polsce 'poprawionych', nowych dubbingów. Mam tu na myśli dubbingi filmów Disneya. Tym razem ponarzekam na ten, który przypadł w udziale 101 dalmatyńczykom.
Premiera filmu miała miejsce 25 stycznia 1961 roku. Był to siedemnasty film w oficjalnym kanonie animacji Walta Disneya. Scenariusz oparto na powieści Dodie Smith The One Hundred and One Dalmatians. Pierwszy polski dubbing pojawił się już w 1966 roku. Drugi dubbing (póki co ostatni, zobaczymy co wymyślą później) pojawił się w 1995 roku. I niestety pod żadnym względem - aktorskim i doboru głosów do postaci - nie dorasta klasycznemu dubbingowi do pięt.
A teraz szczegóły!
Dubbing z 1966 roku:
* Wersja Polska: Studio Opracowań Filmów, Oddział w Łodzi
* Reżyser: Maria Piotrowska
* Tekst: Janina Walkiewicz
* Dźwięk: Anatol Łapuchowski
* Montaż: Łucja Kryńska
Wystąpili:
* Alicja Krawczykówna – Czika
* Maciej Małek – Pongo
* Barbara Dzido – Anita
* Andrzej Herder – Robert/Sierżant
* Helena Wilczyńska – Niania
* Maria Górecka – Cruella
* Janusz Pomaski – Pączek
* Bohdan Wróblewski – Nochal
* Sławomir Misiurewicz – Baryła
* Aleksander Fogiel – Pułkownik
* Ludwik Benoit – Kapitan
* Irena Kwiatkowska – Gęś
Próbka głosów. Jeden z nielicznych filmików na YT, w którym słychać klasyczny dubb.
Jest to wersja właściwie już niedostępna. O ile się orientuję, występuje tylko na kasetach VHS, które niestety w znacznej większości zostały już pewnie zajechane na śmierć przez swoich właścicieli (jak dziecko ogląda jedną kasetę codziennie to trudno się dziwić - taśma jest wyjątkowo nietrwałym nośnikiem). Od dawna poszukuję jakiegokolwiek śladu zdigitalizowanej wersji tego filmu. Dlaczego tej, a nie nowej z 1995 roku, która na nośnikach typu CD i DVD jest od dawna? Jak już pisałam - bo nowa jest beznadziejna. Ze starego składu, jak widać poniżej, ocalała tylko Irena Kwiatkowska użyczająca głosu Gęsi. Ale nawet jej nie udało się zagrać tak samo dobrze jak w 1966 roku.
Dubbing z 1995 roku:
* Wersja polska: Studio Opracowań Filmów w Warszawie
* Reżyser: Ewa Złotowska
* Dialogi: Janina Walkiewicz, Stanisława Dziedziczak
* Dźwięk: Jerzy Januszewski
* Montaż: Halina Ryszowecka
Wystąpili:
* Krystyna Kozanecka – Czika
* Marcin Kudełka – Pongo
* Karina Szafrańska – Anita Radcliffe
* Jan Piechociński – Robert Radcliffe
* Katarzyna Łaniewska – Niania
* Ewa Szykulska – Cruella de Mon
* Ryszard Nawrocki – Nochal
* Marek Frąckowiak – Baryła
* Aleksander Fogiel – Pułkownik
* Jarosław Boberek – Sierżant Czmych
* Tomasz Zaliwski – Kapitan
* Irena Kwiatkowska – Gęś
Post jest spóźniony o prawie 2 tygodnie... Cóż, nie ma to jak lenistwo na stare lata :P Ale przejdźmy może do meritum.
A kim jest ten Mistrz Gry?
To ten nieszczęsny gość (tudzież dziewczyna), który/-a spędza wiele godzin nad przygotowaniami do sesji, by gracze mogli zrujnować jego/jej misterne plany w ciągu pierwszych 15 minut zabawy.
Czym jest Dzień Mistrza Gry?
Według informacji, które udało mi się zebrać jest to hmm... 'święto' o podobnym charakterze co Dzień Kobiet. Tylko, że w tym wypadku cześć i chwała należą się naszym poczciwym, nieziemsko cierpliwym Misiom :P
Kiedy obchodzimy Dzień Mistrza Gry?
4 marca - w rocznicę śmierci Garry'ego Gygaxa - człowieka, którzy przyczynił się do powstania gier RPG w latach 70. XX w. 'Święto' to obchodzone jest dopiero od dwóch lat (Garry Gygax zmarł 4 marca 2008 roku).
[ponoć... informacja nie jest potwierdzona - pochodzi z dedukcji, bo nie udało mi się w Internecie znaleźć źródła]
Jak obchodzić ten Dzień?
Najlepiej jest się wybrać na zakupy :P Ale nie takie zwykłe zakupy. Chodzi o kupowanie podręczników do RPG (w prezencie Mistrzowi XD). Wiele zachodnich sklepów zajmujących się sprzedażą podręczników znacznie opuszcza tego dnia ceny. Przeglądając ich oferty musiałam przyznać, że upusty są naprawdę dość znaczne (średnio od 25%-40% mniej za podręcznik). Jaka szkoda, że w Polsce Dzień Mistrza Gry nie jest tak respektowany...
Pod tą nazwą kryje się narzędzie, które pozwala na znacznie bardziej zaawansowane ingerencje w wygląd naszego bloga niż to było możliwe do tej pory. Póki co, o ile się orientuję, dostępne tylko przez stronę http://draft.blogger.com/. Przydatność narzędzia dla ludzi, którzy znają CSS'a i samodzielnie stworzyli sobie szablon - znikoma. Ale dla takich jak ja, zdolnych inaczej, dla których CSS jest czarną magią - bezcenne. Wszystko odbywa się w systemie WYSIWYG - What You See Is What You Get. No i fajnie. Szkoda tylko, że po pierwszych 5 minutach zabawy odkryłam iż tła własnego nie można sobie zgrać z dysku. Dla mnie to duży ból. Na szczęście da się chyba coś z tym zrobić w kodzie bloga.
Póki co jestem na etapie piaskownicy - bawię się możliwościami nowego bajeru i zastanawiam się czy uda mi się osiągnąć zamierzony efekt. Blogger naprawdę zaczyna doganiać Wordpressa XD (pod pewnymi względami przewyższa go od dawna, pod innymi nie dorasta do pięt).
Dla zabawy zrobiłam sobie test z serii What Kind of D&D Character Would You Be? No i bomba, starałam się odpowiadać jak najbardziej adekwatnie. Rezultat mnie zaskoczył.Oto i on (leniwa jestem, nie będę tłumaczyć tego na polski):
Alignment: True Neutral A true neutral character does what seems to be a good idea. He doesn't feel strongly one way or the other when it comes to good vs. evil or law vs. chaos. Most true neutral characters exhibit a lack of conviction or bias rather than a commitment to neutrality. Such a character thinks of good as better than evil after all, he would rather have good neighbors and rulers than evil ones. Still, he's not personally committed to upholding good in any abstract or universal way. Some true neutral characters, on the other hand, commit themselves philosophically to neutrality. They see good, evil, law, and chaos as prejudices and dangerous extremes. They advocate the middle way of neutrality as the best, most balanced road in the long run. True neutral is the best alignment you can be because it means you act naturally, without prejudice or compulsion. However, true neutral can be a dangerous alignment because it represents apathy, indifference, and a lack of conviction.
Race: Humans are the most adaptable of the common races. Short generations and a penchant for migration and conquest have made them physically diverse as well. Humans are often unorthodox in their dress, sporting unusual hairstyles, fanciful clothes, tattoos, and the like.
Class: Druids gain power not by ruling nature but by being at one with it. They hate the unnatural, including aberrations or undead, and destroy them where possible. Druids receive divine spells from nature, not the gods, and can gain an array of powers as they gain experience, including the ability to take the shapes of animals. The weapons and armor of a druid are restricted by their traditional oaths, not simply training. A druid's Wisdom score should be high, as this determines the maximum spell level that they can cast.
W sumie to cieszę się, że nie wyszedł mi półork. A było blisko XD No i trzeba będzie popracować nad statami X_x Jak widać mam mizerną kondycję (aż dziw, że nie zeszło poniżej 10).